Na połączonym posiedzeniu komisji dnia 28 maja radna Iwona Czyż przedłożyła propozycję budowy kontenerów socjalnych w Lubinie, w których mają mieszkać niezamożni mieszkańcy Gminy Międzyzdroje. Czy to “narzędzia segregacji społecznej” Radnej Iwony Czyż?

— Kontenery są świetną sprawą. Poczytałam dużo na ten temat — argumentowała ponownie Iwona Czyż na X sesji Rady Miejskiej.

Podana przez radną propozycja pojawiała się już w kilku większych polskich miastach. O kontenerach socjalnych pisze wiele portali informacyjnych i powstają też prace naukowe.

Między innymi portal szczecin.wyborcza.pl napisał o „osiedlach wstydu” — kontenerowych gettach, które miały powstać na obrzeżach miasta. Wyborcza zauważa, że problem ubóstwa w mieście „trzeba rozwiązywać na miejscu przez systematyczną, długofalową pracę, a nie zamiatać pod dywan.”

Już w 2012 roku po nieudanych eksperymentach socjalnych w Polsce władze miast zauważyły, że osiedla kontenerowe, zamiast rozwiązywać problemy mieszkańców i miasta tylko je pogłębiają. Osiedle wybudowane w Bytomiu po dwóch latach wymagało kapitalnego remontu, kontenery zgniły, spaliły się lub zostały rozkradzione. Pozostało wtedy jedynie kilka rodzin, próbujących żyć w koszmarnych warunkach pomiędzy zgliszczami i nocnymi awanturami bezdomnych, którzy wprowadzili się do opuszczonych kontenerów.

Podobnie na ten temat pisze mgr Katarzyna Czarnota i dr Grzegorz Piotrowski z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu w swojej pracy z 2018 roku. Osiedla kontenerów socjalnych nazywają wprost “narzędziem segregacji społecznej”. Z treści, możemy dowiedzieć się, że takie osiedla stygmatyzują mieszkańców, wykluczają i uniemożliwiają powrót do normalnego życia. Autorzy w swojej pracy podają przykłady, że mieszkańcy sami opisują osiedla, w którym zostali zmuszeni żyć jako „kontenerowe getta”, obrazując w ten sposób poczucie wyobcowania i segregacji.

— Nie wymagają pozwolenia na budowę — dodaje radna. Biorąc pod uwagę jedynie kwestie formalne i finansowe, same kontenery nie są wcale tak korzystną inwestycją.
Pierwszym miastem, które zbudowało osiedle kontenerowe był Goleniów, tam, koszt budowy jednego metra kwadratowego wraz z infrastrukturą wyniósł 2,9 tys. zł. Między innymi dlatego już po 6 latach władze miasta zrezygnowały z pomysłu osiedli. W Bydgoszczy na budowę kontenerowego osiedla miasto wydało 2 mln zł.

Zadajmy pytanie, czy należy kierować się jedynie kosztami finansowymi, czy skazywanie ludzi na upokorzenie i wykluczenie jest kosztem, który można ponieść?

 


Cytowane treści:




Dodaj komentarz


Dodając komentarz akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności

  1. Lol radny tak nie ładnie wysyłać smsy w trakcie sesji i chyba widać kto jest ich odbiorcą????

    Nie ma jeszcze głosów.
    Please wait...
  2. Można śmiało rzec-Międzyzdroje wodą(morzem) stoi,więc zamiast kontenerów lepiej BARKI wzorem Hamburga,Berlina czy Amsterdamu.Biednie ale z klasą !!!

    Nie ma jeszcze głosów.
    Please wait...